Rozwijanie aktywności i postaw twórczych to jedno z najważniejszych zadań współczesnej szkoły i szerzej - cywilizacji. Warunkuje pełny rozwój osobowości młodego człowieka oraz wyposażenie go w niezbędne do dalszego życia predyspozycje.
Dawniej społeczeństwa były nastawione na wypróbowane wzorce, czego przykładem są wynalazki - ich upowszechnianie zajmowało nawet kilkadziesiąt lat! Dziś żyjemy w epoce wynalazków, błyskawicznie rozprzestrzeniającej się nowej technologii, twórczość stała się naturalną potrzebą. Aktywność twórcza jest wręcz niezbędna ze względu na możliwości bardzo szybkiego wykorzystywania osiągnięć naukowych. Kreatywność trzeba też rozważać w aspekcie jednostkowym - jest nieodzowna dla rozwoju człowieka.
Istnieje wiele definicji kreatywności i twórczości. Szczególnie bliska jest mi, jako nauczycielce, definicja Aleksandra Nalaskowskiego: "Twórczość to gotowość i zdolność (umiejętność) do powoływania rozwiązań alternatywnych już obowiązujących (zastanych)" (A. Nalaskowski "Szkoła twórcza naprawdę i pozornie"). Myślę, że w tej definicji mieszczą się kreatywne zadania szkoły. Powinna ona przekazywać uczniom wiedzę w niebanalny sposób, daleki od gotowych rozwiązań i schematów myślenia oraz uświadamiać, że w codziennym życiu często nie można zastosować gotowych instrukcji do rozwiązania problemów.
Dla mnie kreatywność jest odwagą w myśleniu, odchodzeniem od stereotypowych rozwiązań na rzecz czegoś oryginalnego i "innego". Kreatywność to styl bycia, stan umysłu, wybór tego, co nieznane (mniej bezpieczne), a odejście od tego, co znajome i bezpieczne. Kreatywność to pomysłowość, wiara w pomyślność realizacji tego, co pozornie niemożliwe do wykonania.
Moja postawa twórcza wynika z powyższej "definicji". Polega na ciągłym poszukiwaniu nowych możliwości, nowych sposobów rozwiązywania problemów. Nie boję się wyzwań, lubię je. Dostrzegam też to, co można by zmienić np. w pracy, w domu, w otoczeniu. Nazywam to wrażliwością na braki i niedociągnięcia. To dostrzeganie obszarów do ulepszenia skutkuje poszukiwaniem i wdrażaniem nowych, oryginalnych sposobów, technik, metod. W tym procesie pomaga mi łączenie różnych dziedzin wiedzy (polonistyka, doradztwo zawodowe, psychopedagogika kreatywności).
Najmocniejszą stroną mojej postawy twórczej jest nieustanna ciekawość, chęć działania, eksperymentowanie i niepoddawanie się.
Przyznam, że niezwykle zaintrygowało mnie zadanie polegające na określeniu własnego stylu kreatywności. Nazwałabym go artystyczno-zadaniowo-notatkowym. Pracując nad rozwiązaniem problemu, otwieram swój umysł na wielorakie bodźcie - inspirują mnie sceny i dialogi z filmów, teksty czytanych książek, szczególnie esejów, rozmowy z ludźmi, dzieła sztuki. Potrzebuję tych bodźców, by uruchomić myślenie wielokierunkowe. To naprawdę pomaga! Do tego dochodzą notatki, dużo notatek, kartki pełne pomysłów. To wzajemne przenikanie się treści, obrazów, znaczeń pomaga mi w byciu twórczą.
https://pixabay.com/pl/users/elisariva

Komentarze
Prześlij komentarz