Ciekawość jest cechą warunkującą kreatywność. Wystarczy przyjrzeć się temu, jak zachowują się dzieci - istoty najbardziej kreatywne. One są ciekawe wszystkiego i ciągle zadają pytania. To wskazówka i inspiracja dla nas, dorosłych - z ciekawości rodzą się pytania! Bez umiejętności zadawania pytań nie będziemy twórczy. Dlatego ćwicząc z uczniami (a może i z samymi sobą :-) myślenie twórcze, uczmy ich zadawania pytań i powrotu do zapomnianej, dziecięcej ciekawości. Metoda ta sprawdza się w pracy z uczniami w każdym wieku, nawet z dorosłymi.
Natomiast moja ciekawość dotyczy głównie drugiego człowieka (ucznia), odkrywania jego zasobów i możliwości. Dlaczego zachowuje się w taki, a nie w inny sposób? Co mu pomoże lepiej odnaleźć się w grupie? I tak dalej... W ten sposób poznaję też lepiej siebie.
Dlatego nauczyciel wspierający rozwój ucznia powinien sam odznaczać się ciekawością jako kompetencją miękką. Obok ciekawości ważne są m.in.: empatia, wrażliwość, pomysłowość, odwaga, otwartość na nowości, pracowitość, akceptacja samego siebie, niekonwencjonalność w działaniu, pasja, umiejętność towarzyszenia uczniowi w jego wędrówce w poszukiwaniu wiedzy/umiejętności. A więc - ćwiczmy na lekcji razem z uczniami, przyznawajmy się do błędów, poszukujmy i eksperymentujmy!
Tworząc klimat sprzyjający rozwojowi kreatywności, stawiamy przed uczniami nowe wyzwania w postaci problemów do rozwiązania. Przecież proces twórczy to proces rozwiązywania problemu! W zależności od tematu zajęć można zawsze wygenerować problem, nad którym warto się pochylić. Na lekcjach języka polskiego inspiracją mogą być czytane lektury: postawy bohaterów, wydarzenia, konflikty itp. (Co by było, gdyby...). Na godzinach z wychowawcą właściwie każdy temat można omówić w ten sposób, z wykorzystaniem metody debaty czy dyskusji. Jakie to proste - wystarczy uświadomić sobie, że tylko od nas, nauczycieli, zależy, czy uczeń wyjdzie po lekcji zainspirowany i pełen pytań, czy... od razu zapomni o spotkaniu z nami...
Nie zapomni, jeśli od razu, na początku zajęć go zaskoczymy "rozgrzewką dywergencyjną". Spróbujmy więc inaczej rozpoczynać zajęcia np. następującymi ćwiczeniami:
1) Niech wstanie ta osoba, która przyniosła do szkoły na śniadanie/przekąskę owoce.
2) Niech wstanie osoba, która wczoraj lub dzisiaj ćwiczyła/biegała.
3) Zapiszcie na kartce jak najwięcej skojarzeń ze słowem np. rozgrzewka.
4) Podejdźcie do osoby, która ma na sobie coś czerwonego (zielonego itp.).
Zasady Janusza Liberkowskiego powinien absolutnie znać i stosować każdy nauczyciel. Są one podstawą kształtowania kompetencji przyszłości. Czyż nie wspaniałe jest to, że my, nauczyciele, możemy w ten sposób unowocześnić i zrewolucjonizować polską szkołę? Przestańmy narzekać na uczniów, rodziców, szefów, złe warunki, niedoinwestowanie. Na pewne rzeczy nie mamy wpływu! Lepiej zastanowić się i przeobrazić swój styl pracy, wykorzystując wspomniane zasady. Staram się stosować je wszystkie, nie umiem wydzielić tych, które mi bardziej odpowiadają. Napisałam "staram się", bo nie jest to łatwe, jednorazowe i natychmiast dające efekty. Raczej traktuję zasady jako element procesu, w którym ja-nauczyciel i doradca zmieniam na lepsze siebie i moich podopiecznych.
Podsumowując tę część mojego bloga, podaję swoje sposoby na kreatywność w klasie:
1) Słuchaj uczniów.
2) Ucz się od mądrzejszych od siebie.
3) Nie zrażaj się niepowodzeniami.
4) Przyznawaj się do błędów.
5) Ucz się dobrej organizacji czasu pracy i nauki.
6) Doceniaj wiedzę.
7) Szanuj innych i samego siebie.
8) Bądź empatyczny.
9) Nie poddawaj się.
10) Doceniaj swój potencjał.
11) Poznaj swoje mocne strony.
12) Zamieniaj słabość w siłę.
13) Dawaj innym dużo z siebie.
14) Pracuj w zespole.
15) Odnajduj radość w codzienności.
16) Doceń swój wkład w rozwiązanie problemu.
17) Wsłuchaj się w swoją intuicję.
18) Zamiast zamartwiać się - działaj.
19) Dziel się z innymi swoją wiedzą.
20) Nie uciekaj od problemów - rozwiązuj je!
https://pixabay.com/pl/users/luidmilakot

Komentarze
Prześlij komentarz