Przejdź do głównej zawartości

Tematy, które mnie zaciekawiły i pytania, które powstały w mojej głowie

fot. https://pixabay.com/pl/users/peggy_marco

 1) Dlaczego tak wielu polskich uczniów nie lubi zajęć wychowania fizycznego?

2) Skąd biorą się tak duże trudności u dzieci w nauce matematyki, skoro w przedszkolu uwielbiają gry i zabawy logiczne?

3) Dlaczego uczniowie utalentowani np. plastycznie z reguły niechętnie angażują się w zadania projektowe, w których mogą rozwinąć swój potencjał?

4) Dlaczego wielu nauczycieli boi się informacji zwrotnej od uczniów na swój temat?

5) Dlaczego nie nagrywamy swoich lekcji, żeby po obejrzeniu filmu uczyć się na błędach i korygować swoje postawy?

6) Dlaczego wielu nauczycieli nie lubi rozmawiać z uczniami, a - co gorsza - uważa, że rozmowy są stratą czasu?

7) Dlaczego lekcje są tak śmiertelnie poważne?

8) Dlaczego uczniowie tak niechętnie zadają pytania nauczycielowi?

9) Skąd przekonanie o ważności, słuszności i często - konieczności - istnienia i przeprowadzania egzaminu maturalnego? Czy nie lepiej, by absolwent - zamiast matury - "zdał egzamin" z kreatywności?

10) Dlaczego w programach muzycznych dzieci śpiewają piosenki skomponowane dla dorosłych wykonawców (np. dziesięcioletnie dziecko śpiewa: "Bo do tanga trzeba dwojga zgodnych ciał i chętnych serc"). Czy dzieci nie mogą śpiewać piosenek dla dzieci? Dzieci nie muszą naśladować dorosłych. Dzieci niech będą dziećmi. Na dorosłość przyjdzie czas. 

Komentarze